Zarabianie na DNA?

Do tej pory żeby zbadać swoje DNA trzeba było słono zapłacić, a gdyby tak odwrócić nieco sytuacje i to my moglibyśmy zarabiać na naszym DNA? Przecież to jakaś informacja, jakiś materiał do badań i jakaś wartość. Nie mniej jednak większość firm każe nam płacić za badania i jest to po części także zrozumiałe. Mają technologie, znają się i dają nam wiedzę, która jest zaszyta w nas samych. Jednak miło by było gdybyśmy mogli dostać więcej.

Genetyczna rewolucja

Okazuje się, że powstała firma, która chce nas nagradzać za dzielenie się swoim DNA. Jednym z założycieli firmy Nebula Genomics jest genetyk z Uniwersytetu Harvarda – prof. George Church. Jego pomysł polega na tym żeby poznawać swój genom i dzielić się nim z innymi. Rewolucja w podejściu Churcha opiera się właśnie na dzieleniu się swoim genomem z innymi firmami i otrzymywaniu za to nagrody. Inne firmy każą płacić nam za testy i jeśli dzielą się danymi z innymi to nic z tego nie mamy. Church chce to zmienić.
Nebula Genomics oferuje badania DNA za określoną ilość kredytów, które zdobywa się za np. odpowiedzenie na pytania o nasze zdrowie, polecenie projektu innym osobom lub wgranie DNA z innej firmy. Możemy także skorzystać z tradycyjnych metod płatności i po prostu zapłacić za usługi (99 $ za podstawowy test).

Rewolucja?

DNA za kredyty

Firma ma swoją siedzibę w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej (większość firm zajmujących się DNA ma swoje siedziby w USA – podejrzane ;)). Jej usługi mają pomóc klientom poznać swoje pochodzenie, odziedziczone cechy i ryzyko chorób. W zamian za kredyty naukowcy otrzymują dostęp do danych genomowych, które mogą wykorzystywać do zrozumienia przyczyn chorób i opracowywania nowych leków. Podobnie jak w przypadku innych firm, także tutaj DNA pobierane jest ze śliny. Nasze dane są chronione za pomocą blockchain’a (technologia, która za pomocą metod kryptograficznych zapewnia bezpieczeństwo danych), a dzielimy się nimi zupełnie anonimowo. Główną walutą są Nebula kredyty, ale niewykluczone, że w przyszłości będzie można zarabiać prawdziwe pieniądze dzieląc się swoim DNA i informacjami medycznymi. Firma jest w stanie zapewnić pełną anonimowość naszych danych, ale nie jest w stanie stwierdzić jak może być wykorzystywane nasze DNA przez firmy zewnętrzne. Dostęp do danych mają mieć firmy farmaceutyczne oraz instytuty badawcze. Możemy także określić poziom dostępu jaki chcemy udzielić innym firmom, decydować jakim firmom dać dostęp, a nawet w ogóle zabronić dostępu.

Schemat

Rodzaje testów

Po wykonaniu badania otrzymujemy nasze dane, a także tzw. pliki BAM oraz VCF (formaty pozwalające na dalszą analizę naszego genomu np. w firmach zewnętrznych). Otrzymamy także informacje o pochodzeniu, odziedziczonych cechach oraz ryzyku chorób.
Do wyboru będziemy mieli dwa rodzaje testów – Niskoprzepustowe sekwencjonowanie całego genomu (zasięg 0,4x) [Low-pass Whole Genome Sequencing (0.4x coverage)] oraz Sekwencjonowanie całego genomu klasy klinicznej (30-krotne pokrycie) [Clinical-grade Whole Genome Sequencing (30x coverage)]. Ten drugi test zostanie udostępniony w I kwartale 2019 roku. Oczywiście najlepiej zrobić drugi test, nie mniej jednak warto sprawdzić pierwszy test i zobaczyć jakie są możliwości projektu. Na rynku są dostępne dokładniejsze testy, ale za nie należy słono zapłacić.

Podstawowy test to 1000 kredytów, zatem wystarczy założyć konto, odpowiedzieć na podstawowe pytania (za to 550 kredytów) i zaprosić 5 znajomych do założenia konta.

Dołącz do projektu

Testy DNA dostępne są na razie na terenie USA, a na świecie usługa będzie udostępniania od II kwartału 2019 roku, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby zbierać Nebula kredyty już teraz 😉 Żeby dołączyć do projektu należy wejść na https://www.nebula.org/ albo można od razu założyć konto przez tę stronę (dzięki temu dostanę kredyty i będę mógł je potem wymienić na testy :D). Ja już dołączyłem i nie mogę doczekać się jak to wszystko się rozwinie i kiedy będę mógł napisać pierwsze wrażenia z testów.

In English – here.