Tropy kaszubskie

Tropiąc Korzenie będziemy odkrywali różne fakty, ale genealog w swojej pracy zakłada również wszelakie hipotezy i teorie. Szukając przodków najprościej zacząć od swojego nazwiska.
Niedawno pisałem o tropach mazurskich (tutaj) dziś będzie nieco o tropach kaszubskich.

W przypadku tropów mazurskich wydaje mi się, że pokrewieństwo jest bardzo prawdopodobne o czym przekonamy się niebawem gdy przyjdą wyniki badań DNA.
Dzisiaj opowiem o innej hipotezie. Do tej pory większość moich przodków to chłopi lub rzemieślnicy. Mało prawdopodobne, że coś się zmieni w tej materii, ale trzeba zbadać każdy trop. Na Kaszubach w dawnym powiecie mirachowskim w miejscowości Podjazy miała swoją siedzibę drobnoszlachecka rodzina Małek-Podjaski. Obecnie Podjazy znajdują się w województwie pomorskim, w powiecie kartuskim, w gminie Sulęczyno na Pojezierzu Kaszubskim nad wschodnimi brzegami jeziora Gowidlińskiego i nad rzeką Słupią.

Rodzina, jako szlachta, posiadała oczywiście swój herb. Wariant podstawowy herbu Podjaski I (Malek, Małek) to w polu błękitnym trzy strzały srebrne w gwiazdę, pod którymi trzy listki koniczynowe. Nad hełmem w koronie – trzy strzały w gwiazdę. Labry błękitne podbite srebrem.


W 1570 roku odnotowano wielu właścicieli działów w Podjazach, o różnych nazwiskach, z których tylko część stała się następnie przydomkami nazwiska odmiejscowego Podjaski: Gęsk, Girsz, Kostka, Mach, Małek. W czasach późniejszych odnotowano jeszcze inne przydomki. Oprócz Podjazów, rodzina posiadała jeszcze działy we wsi Borek. W 1786 Franciszek Podjaski otrzymał w dzierżawę Odargowo, zaś od XIX Podjaskich notuje się także w ziemi lęborsko-bytowskiej (Czarna Dąbrowa, Lisewo).

Chociaż Podjazy są oddalone o 100 kilometrów od mojego Wałdowa (domniemane pierwotne gniazdo rodziny przed Sypniewem) to do tej pory nie udało mi się połączyć naszych drzew, ale członkowie tej rodziny występują w dokumentach również jako Malek oraz Mallek. Niestety rodzina utraciła cały swój majątek. Udało mi się nawet nawiązać kontakt z potomkami tego rodu. Niektórzy z nich nadal żyją na Kaszubach oraz na Pomorzu. Podobnie jak to było z rodziną profesora Janusza Małłka, rodzinę Małek-Podjaski zamierzam zbadać za pomocą testowania SNP (ang. Single Nucleotide Polymorphism – zjawisko zmienności sekwencji DNA) w firmie YSEQ. Wspomniana firma niestety nie oferuje bezpośrednio mojej haplogrupy YP5632, jest podobno ciężka do zbadania, ale za to już jedna haplogrupa powyżej czyli YP1182 nadaje się do tego celu. Pokrewieństwo jest wtedy nieco dalsze, ale prawdopodobieństwo, że dwie rodziny posiadające to samo, rzadkie nazwisko i należące do tej samej haplogrupy (YP5632 zawiera się w YP1182) nie są blisko spokrewnieni jest bliskie zeru. Poza tym nawet gdyby tak było to pokrewieństwo na poziomie YP1182 nadal pozostaje pokrewieństwem. Gdyby udało mi się połączyć trzy rodziny z Krajny, Kaszub oraz Mazur to byłby to nie lada wyczyn. To mogłoby potwierdzić inną hipotezę łączącą tropy kaszubskie, mazurskie i krajeńskie razem z litewskimi, ale o tym napiszę już niebawem.

Nie byłbym sobą gdybym nie pojechał i nie zobaczył miejsc, w których mogę odnaleźć tropy moich przodków. Póki co udało się odwiedzić północne i południowe rejony Kaszub. Rejon gdzie leżą Podjazdy jest dla mnie jeszcze nieodkryty, ale być może uda się go odkryć w przyszłym roku z rowerami i sakwami. Jeśli wyniki badań będą pozytywne to może uda mi się namówić krewnych na mały rajd rowerowy po Kaszubach. Nie samymi metrykami człowiek żyje 😉