Juzwin lub Sobczuk
Juzwin czy Sobczuk? Dwa nazwiska, a jednak jedno. O tym, że warto śledzić nazwiska.
Juzwin czy Sobczuk? Dwa nazwiska, a jednak jedno. O tym, że warto śledzić nazwiska.
Podobno ludzie lubią czasem przeczytać o czymś od kuchni. Zatem zapraszam na blogowe zaplecze.
Historia o tym jak geny przebyły długą drogę z Polski do Argentyny i z powrotem.
W końcu znalazłem! Zagadka genealogiczna została rozwiązana. Tym razem udało mi się odnaleźć puzzla pt. Dmytryk. Nie tylko udało mi się znaleźć informację na temat tej ukraińskiej rodziny z którą jestem spokrewniony, ale też coś znacznie cenniejszego…
Prędzej czy później każdy będzie musiał lub chciał sięgnąć po genealogiczny program komputerowy. Jest ich naprawdę sporo, każdy musi wybrać ten który najbardziej mu pasuje. Ja wybrałem Ahnenblatt. (więcej…)
Kiedy zawodzi genealogia tradycyjna przychodzi nam z pomocą genealogia genetyczna i testy DNA. Dziś napiszę o testach 3 wiodących firm. (więcej…)
Genealogia, to nie tylko ludzie, daty i zdarzenia. To także miejsca. Zapraszam na cykl „Ziemia przodków” oraz do gniazda mojej rodziny po mieczu – Sypniewa. (więcej…)
Zapraszam do lektury relacji z wyjazdu na Litwę. Kraju z którym łączy nas nie tylko wspólna historia. (więcej…)
Ma pan takie samo nazwisko jak ja. Może jesteśmy spokrewnieni? Nie, nie to na pewno zbieżność nazwisk. (więcej…)
Na Litwę prowadzą mnie odległe tropy, takie, których genealogia tradycyjna jeszcze nie obejmuje. Zatem do gry wchodzi genetyka.